-
Pozostało tylko zdjęcie
Tuesday, April 6th, 2010
Najgorsze były wieczory. Dopóki pracował, chodził, załatwiał, jakoś można było wytrzymać. Co jednak począć w domu, gdy się jest samemu, a jedynym towarzyszem jest ból i rozpacz? Siadał w fotelu i wspominał. Zwykle towarzyszył temu alkohol. Wiedział, że picie nie jest żadnym rozwiązaniem, ale czy jakiekolwiek istniało?